Ryby w diecie - mniejsze zło

20.08.2019
Ryby zdrowe, gdyby nie rtęć foto pixabay

Zmiany klimatu i przełowienie są znaczącymi czynnikami, które mogą powodować zwiększone niebezpieczeństwo spożywania przez człowieka ryb zawierających rtęć.

W nowym badaniu, opisanym w czasopiśmie Natura, naukowcy z Harvard John A. Paulson School of Engineering and Applied Sciences oraz z Harvard TH Chan School of Public Health poinformowali, że od lat 70. ubiegłego stulecia do roku 2000 poziom metylortęci w dorszu atlantyckim wzrósł o 23 proc. z powodu przełowienia. W tym samym czasie zanotowano  56 proc. wzrost poziomu rtęci w atlantyckim tuńczyku błękitnopłetwym, głównie z powodu… wzrostu temperatury wody morskiej.

Metylortęć jest silną neurotoksyną, która może wpływać destrukcyjnie na rozwój neurologiczny człowieka, a także powodować aberacje poznawcze oraz problemy w pracy systemów nerwowego i mięśniowego. Zatrucie rtęcią grozi zaburzeniami w pracy zmysłów. Ekspozycja na nią w wieku embrionalnym jest szczególnie niebezpieczna, gdyż powodować może poważne wady wrodzone.

- Ludzie powinni zdawać sobie sprawę z ryzyka związanego z jedzeniem ryb, zwłaszcza kobiety w ciąży - powiedziała Janilyn Hutchings, naukowiec żywności i certyfikowany specjalista ds. bezpieczeństwa żywności w State Food Safety. Z tego względu eksperci zalecają kobietom w ciąży unikanie jedzenia ryb.

Prawdziwym problemem jest fakt, że poziom rtęci w rybach nadal rośnie, podczas gdy emisja tego niebezpiecznego pierwiastka do środowiska w okresie od 1990 do 2010 r. spadła o 30 proc.

Organizm ludzki narażony jest na coraz większe ilości rtęci ze względu na obecność ryb w diecie.

- Nie oznacza to, że należy całkowicie unikać owoców morza - powiedział dr Christopher Shade , założyciel i dyrektor generalny firmy detoksykacyjnej Quicksilver Scientific .Najwłaściwsze jest jedzenie ryb z dolnej części łańcucha pokarmowego, takich jak dziki łosoś i sardynki, o znacznie ogranicza ekspozycję na rtęć.

Przełowienie jest istotnym czynnikiem wpływającym na poziom rtęci u niektórych ryb, a to ze względu na wymuszoną zmianę w ich diecie. Gdy dochodzi do przełowienia ryb zawierających duże ilości rtęci, to o ile stanowią one główny składnik pożywienia gatunku spożywanego przez człowieka – taki scenariusz jest korzystny dla ludzi. Niestety sytuacja bywa odwrotna. Wówczas w organizmach ryb spożywanych przez ludzi  znajdują się większe ilości rtęci. Taki przypadek wystąpił w przypadku dorsza atlantyckiego. Ryba ta miała wysoki poziom rtęci do momentu przełowienia jej głównego źródła pożywienia - śledzia. Spowodowało to spadek poziomu rtęci w mięsie dorsza. W momencie gdy populacja śledzia zwiększyła się - zawartość rtęci w dorszu wzrosła.

Inna zależność wynika z podwyższającej się temperatury wód oceanicznych i morskich. Ryby w takich warunkach są bardziej aktywne, tak więc muszą dostarczać organizmowi więcej kalorii, a to oznacza wyższą bioakumulację rtęci wśród większych ryb, które muszą jeść więcej, aby przeżyć.

- Zmiany klimatu zwiększają niebezpieczeństwo narażenia ludzi na działanie metylortęci przy diecie bogatej w owoce morza, dlatego w celu ochrony ekosystemów i zdrowia ludzi musimy regulować zarówno emisję rtęci, jak i gazy cieplarniane – uważa dr Elsie Sunderland , główna autorka badań i profesorka nauk o środowisku i inżynierii środowiska w Harvard TH Chan School of Public Health.

- Ważne jest również to, aby pamiętać, że ryby są najzdrowszym mięsem, a kiedy ludzie odchodzą od nich, to wybierają w swojej diecie, zwykle mniej zdrową alternatywę - dopowiedziała Sunderland.

- Myślę, że ważne jest, aby konsumenci ryb nie panikowali z powodu tych informacji - powiedział Healthline dr Shawn Gerstenberger , dziekan z University of Nevada Las Vegas School of the Community Health Sciences. - Zdajemy sobie sprawę, że ryby są doskonałym źródłem białka i kwasów tłuszczowych omega-3, o których wiadomo, że mogą odgrywać kluczową rolę jako element zdrowej diety – dodał uczony.

- Wiele problemów zdrowotnych i obaw powstaje, gdy ludzie koncentrują się na jednym rodzaju żywności i nie przestrzegają zbilansowanej diety – zauważył Shawn Gerstenberger.

Pozostałe artykuły
Kontakt

Chcemy, aby WMC było miejscem wsparcia dla tych wszystkich, którzy szukają medycznej usługi na najwyższym fachowym poziomie. Obiecujemy, że nikogo nie pozostawimy bez pomocy.

Szczególnie zadbamy o osoby bezradne i zagubione, które wobec problemu natury zdrowotnej (swojego lub swoich najbliższych) nie uzyskały dotychczas skutecznej pomocy medycznej.

Zapraszamy na fanpage

  • facebook
  • twitter
  • google+
  • YouTube

Recepcja umawianie wizyt pon. - piąt. 7.00 - 18.00 tel. 608 006 106, 108

,
,
,
Szpital: 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę tel. 608 006 109
Warsaw Medical Center Warszawskie Centrum Medyczne Sp.z o.o.
Wynalazek 4, 02-677, Warszawa , NIP: 113-27-28-590, REGON: 141454750, nr konta: 23 1090 1753 0000 0001 3398 2481

Dział kadr i księgowości

Beata Boruta
faks 22 201 07 74

Dział farmacji

Katarzyna Garncarek
faks 22 201 07 74

Dział techniczny

Damian Konopko
faks 22 201 07 74

Lokalizacja

Dojazd do Warsaw Medical Center. Tramwaje: 17, 18, 31 (przystanek Wynalazek). Autobusy: 165, 189, 317, 365, 401, 504 (przystanek Postępu). Osoby dojeżdżające samochodami mają do dyspozycji bezpłatny, monitorowany parking z dużą liczbą miejsc postojowych. Warsaw Medical Center nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe na terenie parkingu.

Napisz do nas

Napisz do nas
Masz problem zdrowotny? Napisz, pomożemy także Tobie.
Podaj imię i nazwisko
Podaj poprawny e-mail
Podaj treść wiadomości
Newsletter
Bądź na bieżąco, wiedza jest sprawdzonym przyjacielem Twojego zdrowia.
Podaj poprawny e-mail
Proszę wyrazić zgodę
Proszę wyrazić zgodę