Chrapiesz? Nie lekceważ objawów

Ponad jedna czwarta aktywnych zawodowo Polaków cierpi z powodu schorzeń laryngologicznych, ale co trzecia osoba się nie leczy.

Polacy najczęściej skarżą się na problemy z chrapaniem lub bardzo niebezpiecznym bezdechem nocnym (12,5 proc.), a także bólem zatok i głowy oraz uporczywym katarem (11,3 proc). Najczęściej do lekarza zgłaszamy się dopiero wtedy, gdy dolegliwości staną się szczególnie uciążliwe. To najważniejsze wnioski z badania przeprowadzonego w maju przez PBS. Pomimo tak uciążliwych dolegliwości, tylko jedna na sześć osób zgłasza się do lekarza. A zdaniem specjalistów nie można bagatelizować takich objawów. - Niegroźne z pozoru chrapanie jest często pierwszym objawem poważnej i coraz powszechniejszej choroby, jaką jest obturacyjny bezdech senny (OBS).

Jak wynika z badań epidemiologicznych Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, OBS może dotyczyć nawet 1 mln osób w Polsce. Zaburzenia oddychania podczas snu mogą być źródłem lub nasilać objawy już istniejących chorób, takich jak nadciśnienie tętnicze czy płucne, choroba niedokrwienna i zaburzenia rytmu serca, ale także nietolerancja glukozy oraz cukrzyca. Połowa osób cierpiących z powodu bezdechu ma zaburzenia libido. Panowie uskarżają się na zaburzenia erekcji, a panie mają obniżony popęd seksualny.

Senność i zmęczenie w ciągu dnia przekładają się na gorszą kondycję oraz poważne problemy z koncentracją. Szacuje się, że blisko 1/3 pacjentów przynajmniej raz w życiu zasnęła za kierownicą, a co drugi codziennie odczuwa senność w czasie prowadzenia samochodu. Z kolei badania kierowców samochodów ciężarowych przeprowadzone w USA wykazały, że kierowcom z OBS zdarza się to dziewięć razy częściej niż pozostałym użytkownikom dróg. Zdaniem lekarzy pacjent z takimi objawami, jak najszybciej powinien zgłosić się do lekarza. Niestety leczenie takich objawów może zakończyć się również zabiegiem. treść zaczerpnięta z: http://www.medexpress.pl/

rozwiń [+] zwiń[-]

Strony